sobota, 24 marca 2012

Pod wiaduktem

Al. Prymasa Tysiąclecia. Tu skręcam w lewo w drodze do.

10 komentarzy:

krzyszcz pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
suchar pisze...

Dzięki, cieszę się :) W większym rozmiarze jest mniej czysto, bo skanowane w domu ;)

krzyszcz pisze...

Obejrzałem wprawdzie z telefonu, ale to co zobaczyłem mi podpasowało :) Bardzo czysta forma...

krzyszcz pisze...

Sorry, poprawiłem powtórzenie w poście, a zdążyłeś odpisać ;) Potrzebni komentarz: Obejrzałem wprawdzie z telefonu, ale bardzo mi podpasowało :) Bardzo czysta forma...

krzyszcz pisze...

Nie śledzę tego bloga jakoś bardzo czujnie, ale naszła mnie taka refleksja, że wyrobiłeś sobie swój styl, to fajne :)

Anonimowy pisze...

Piękne są te fotografie. Trafiłem tu przez przypadek poszukując informacji o Rodinalu a potem z ciekawości przeglądałem zdjęcia. Czy mógłbym jeszcze zapytać... jeśli naturalnie można - w komentarzu z 2008 pisze pan, że wywoływał jedynie FP4, czy może od tamtego czasu wywoływał pan inne filmy? A jeśli tak, to ciekawy jestem jakie efekty? A ta Delta 3200, dlaczego źle wyszła? A HP5? Jak wyszła?
Pozdrawiam i będę tu zaglądał.
Ins.

suchar pisze...

Dziękuję :) Nie, nie wywoływałem innych filmów. W międzyczasie fotografia czarno-biała zeszła na dalszy plan. Delta 3200 w Rodinalu (nie pamiętam rozcieńczenia, ale było to któreś ze standardowych) wyszła koszmarnie ziarnista, co dla tego wywoływacza zdaje się jest charakterystyczne przy filmach wysokoczułych. HP5+ w normalnych rozcieńczeniach wychodził dość ziarnisty, natomiast ktoś wywołał go w 1+100 i podobno była tragedia. Rodinal warto, ale 1+100 z niskoczułym filmem.

Anonimowy pisze...

Aaaa, dziękuję. Uwagi dla mnie bardzo cenne, bo ja właśnie chcę uzyskać duże ziarno ale jednocześnie chcę mieć kontrastowe odbitki, z ładnymi czerniami, dlatego kombinuję z Deltą 3200 ewentualnie z HP5 i forsować do 6400.
Pozdrawiam, Ins.

suchar pisze...

Ja tak forsowałem HP5+, ale w Ilfotecu LC-29. Wyszło nieźle - duże ziarno i wysoki kontrast, ale jakoś dość dobra.

Anonimowy pisze...

Ilfotec LC-29? Słyszałem, że to wywoływacz tylko dla Delty a inne źle wychodzą. Ja chciałbym sie zbliżyć estetyką do prac Aliny Lebedeva i na razie zbieram informacje, które będą punktem wyjścia do eksperymentów. A jak wyjdzie to zobaczymy :) Myślałem też o Kodaku Academy, który już na wstępnie dawał duże ziarno więc nie trzeba byłoby forsować do wysokiego ISO ale nigdzie tego filmu już nie widzę.
A ma pan w swojej galerii jakąś fotografię z HP5 forsowanego w LC-29? :)