Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wola. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 listopada 2014

Bar

Bar w autobusie zaparkowanym przy dawnym dworcu Warszawa Główna to dla mnie symbol początku lat 90-tych, których nie mogę pamiętać. Czynny tylko w weekendy, pierwowzór foodtrucku, który zapewne dawno nie nadaje się już do jazdy. Paskudne z wyglądu, tak jak i jej otoczenie, ucieleśnienie drobnej przedsiębiorczości.

czwartek, 28 sierpnia 2014

Fotografując przemijanie

Powązki. Nagle słyszę zbliżającą się grupkę młodych ludzi. Wpierw opanowuje mnie niepokój, bo do licha, co można robić o 2 w nocy pod cmentarzem? A, no tak - patrzę na stojący przede mną statyw i robi mi się głupio...

poniedziałek, 11 listopada 2013

Deweloper i 20 tysięcy

Noce były cieplejsze trzy tygodnie temu.
***
Okazuje się, że niedawno stuknęło 20 tysięcy (a nawet zbliża 21) wyświetleń tego bloga. Dzięki!

wtorek, 3 września 2013

Rogacz

Eksploruję Wolę i Bemowo. Najwyższy poziom, na jaki można wjechać. Deszcz i wiatr biją po twarzy, zaraz lunie. Zdjęcie jakby tym wszystkim niewzruszone.

poniedziałek, 5 września 2011

Kto wywiesił to pranie?

Przedziwne miejsce. Rury, zrujnowana kamienica, w głębi wiszące (w dość już zimną noc!) pranie, a wszystko to na tyłach nowoczesnych biurowców blisko ronda Daszyńskiego. Żałuję flary (nic na nią nie poradzę niestety), ale samo miejsce wydało mi się warte pokazania.

PROSZĘ KLIKAĆ W ZDJĘCIE!

sobota, 3 września 2011

Rury


Nie wiem, co dokładnie płynie tymi rurami, choć wyglądają mi na gazowe. Bardzo hałasowały - zupełnie, jakby odbijały się w ich środku jakieś przedmioty.

Chwila przerwy w fotografowaniu spowodowana była awarią sprzętu. A teraz, niestety, powoli kończą się już ciepłe noce.