Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nad Wisłą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nad Wisłą. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2011

środa, 10 sierpnia 2011

PKS Stadion


Tuż obok trwa marnowanie pieniędzy, czyli budowa Stadionu Narodowego. A ta pętla zostanie, jaka jest? Plac budowy jej nie obejmuje.

Wersja poprawiona powyżej. Proszę klikać, bo znów zmasakrowało jakość.

czwartek, 10 czerwca 2010

Mgła


Bloga czas rozruszać. Z powodu podniesionego poziomu wody o warszawskim odcinku Wisły jest ostatnio głośno. W związku z tym wrzucam impresję na temat Wisły zimowej.

sobota, 20 marca 2010

"Powiększenie"

Czyszcząc powyższy skan z paprochów i rys, trafiłem na coś takiego:

Powiększenie 150%

Czuję się jak u Antonioniego...

czwartek, 11 marca 2010

Reinterpretacja


Chwila przerwy w blogowaniu spowodowana była maturalnym ogromem pracy. Niestety, zdaje się on powiększać. Powyższy motyw niewątpliwie już raz się na blogu pojawił, tylko, że nie w śniegu, a w nocy, na betonie. Interesującym doświadczeniem jest reinterpretacja zdjęć, motywów. Nie tylko dlatego, że łatwiej zaobserwować wpływ techniki na samo zdjęcie (tutaj zamiast ekstremalnie długiego naświetlania, jak poprzednio, wykorzystałem multi-ekspozycję), ale również z powodu dojrzewania fotografa wraz z upływającym czasem. Widząc ten sam motyw i fotografując go kolejny raz, ponownie zmuszam się do zastanowienia, czemu właściwie mnie on interesuje, co w nim wciąż widzę. Nawet nie znajdując odpowiedzi, pogrążam się w przyjemnej otchłani bezowocnych przemyśleń; te krótkie chwile też warto pielęgnować, są lecznicze. Poza tym zdarza się w prawdziwym świecie, iż fotograf powraca do ukończonego projektu na nowo go reinterpretując, albo czeka na efekty pracy wiele lat, zmieniając po drodze koncepcję całości niejednokrotnie. A nawet, jeśli taka reinterpretacja pozostaje jedynie ćwiczeniem, to chyba bardzo wartościowym.

sobota, 6 marca 2010

Rozdroże

Odwiedzam warszawski brzeg Wisły od dłuższego czasu. Robiłem tam już zdjęcia czarno-białe, nocne kolorowe, a nawet otworkowe (które być może też tu kiedyś się pojawią). Teraz przyszedł czas na multi-ekspozycje. Poniżej pierwsza z nich.

środa, 3 marca 2010

Martwy ptak

Znów byłem nad Wisłą. A tam pusto, krzaki wycięli, a ziemię śnieg przykrył. I martwy ptak.

Po raz pierwszy chyba nawiązałem zdjęciem do tytułu bloga. I jeszcze taki stempelek:


Skan wykonany dzięki Skanery Niewiarygodne

wtorek, 24 listopada 2009

Nadwiślańskie schody


Jubileuszowy, pięćdziesiąty post, nie mógł być postem bez-zdjęciowym. W końcu to blog fotograficzny. Tym razem prosta kompozycja z linii; schody i ostre światło. I znów Wisła.

PS. Rozwiązanie do zagadki Ślimaka: schody na Most Gdański, lewa strona Wisły.

wtorek, 10 listopada 2009

Ślimak


Trochę znów milczałem, ale wracam ze zdjęciem. To bodaj ostatnie zdjęcie z zaległości, jakie mi zostały, dalej powinno być już "świeżo". Kolejna zagadka: kto zgadnie, co to i gdzie to (podpowiedź jest w Etykietach poniżej)?

środa, 28 października 2009

niedziela, 25 października 2009

Papryka


Zeszła zima, mroźny grudzień i zamarzający Hasselblad. A do tego Most Gdański. Kto wie, czyją paprykę mam na myśli?

poniedziałek, 19 października 2009

piątek, 16 października 2009

Liście

Kontynuuję proste tytułowanie zdjęć, gdyż na razie nie mam innego pomysłu. Choć i tak chyba "liście" brzmi lepiej niż "gałąź".


Zdjęcie powyżej pochodzi z tej samej rolki filmu, co fotografia zamieszczona w poprzednim poście. Czyli: lewy brzeg warszawskiego odcinka Wisły, okolice budowy Centrum Kopernik, noc.

środa, 14 października 2009

Deska

Czas nadrobić zaległości. Poniżej część pierwsza:


Jakiś czas temu poczyniłem (i zapewne nadal czynić będę) kilka rolek filmu z kadrami nocnymi, w kolorze, z nad Wisły. Rzecz dzieje się w okolicach budowy Centrum Kopernik, gdyż jest to jedno z niewielu źródeł sztucznego światła na warszawskim wybrzeżu :) Jednakże, myślę o nocnej eksploracji prawego brzegu Wisły - problem jest tylko taki, że tam już zapewne czeka mnie nie kilkuminutowe, a chyba kilkugodzinne naświetlanie...

poniedziałek, 29 grudnia 2008

Nad Wisłą minimalizm

Patrzyłem, patrzyłem i w końcu wrzucam. Oglądałem to zdjęcie tak długo dlatego, że odbitka bardziej mi się podoba, niż ten skan. Nie jestem pewien, w czym rzecz, w każdym razie wolę odbitkę. To pierwsze i pewnie nie ostatnie minimalistyczne zdjęcie znad Wisły, ponieważ ostatnio tak właśnie patrzę na tę czystą inaczej rzekę. "Czystą inaczej" nie znaczy, że jej nie lubię, bo lubię, całkiem nawet bardzo.

środa, 24 grudnia 2008

Nad Wisłą

Pierwszy film Hasselbladem przestrzeliłem nad Wisłą. Było pochmurno, trochę siąpił deszcz. Z tego filmu pokażę pewnie dwa zdjęcia. Oto pierwsze z nich.



PS. Wesołych Świąt :)