niedziela, 7 października 2012

Mały kosmos

Cudaczne miejsce, absurdalna reklama. Z samego zdjęcia nie jestem zbyt zadowolony, ale ta scena wręcz sama domaga się ekspozycji.

2 komentarze:

marekszawdyn pisze...

O widzę, że po moich śmieciach się szwendasz:)

suchar pisze...

a tak, szwendałem się po obrzeżach Warszawy ;) myślę wciąż, czy jakoś nie zacząć eksplorować tych rejonów zdjęciowo ale za dnia. najpierw muszę to dobrze przemyśleć, ale nie ukrywam, że kręcą mnie miejsca na granicy miasta.

p.s. przestały do mnie przychodzić maile, stąd w ogóle nie wiedziałem, że skomentowałeś ten post.