piątek, 26 września 2008

Podziemna Warszawa cz. 2


Poprzednia kompozycja była dość skomplikowana, więc teraz czas na coś prostszego. Tym zdjęciem wyczerpuję moje zapasy, ale mam nadzieję, że uzupełnię je wkrótce.

19 komentarzy:

fala pisze...

fajne. zwłaszcza podoba mi się to, że ten znak i kawałek poręczy - a więc w sumie jedyne (i przez to najbardziej sie rzucające) obiekty na zdjęciu mają taką samą fajnie skośną linię. to daje takie wrażenie dynamiczności i jeszcze ta poręcz, "wychodząca" z kadru i idąca gdzieś, w nieznane... ach... ;) no i światło mi się podoba na tym zdjęciu bardzo :)

fala pisze...

fajne, fajnie... nie ma jak elokwencja. :/ Twoje zdjęcie zasługuje zdecydowanie na ładniejszy język. Moim zdaniem jest bardzo dobre. A w każdym razie dostarcza miłych wrażeń estetycznych i fascynuje :)
no. tak lepiej :)

fala pisze...

lepiej, ale nie genialnie :)
strasznie fajne wrażenie dodaje faktura / powierzchnia tych kafelków zajmujących wiekszą część kadru. Jakoś tak sie dziwnie wyróżniają :)
no. teraz jest superosko :)

suchar pisze...

fala, jesteś niesamowita! Dzięki... :) To niesamowicie miłe, że masz tyle chęci, by tu tak często zaglądać.

PS. A myślałem, że to zdjęcie się nie spodoba... ;)

suchar pisze...

PS 2. Pisz takim językiem, jakim Ci najłatwiej wyrazić myśli. Moje zdjęcia na razie na nic nie zasługują, muszą sobie na na to "coś" zapracować ;)

kudły pisze...

myślałeś że sie nie spodoba i miałeś racje :D :P

mi tam sie fotka nie podoba :D

nie przedstawia nic ciekawego

Rechot pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Robert pisze...

Niezłe. Chociaż czegoś w nim brakuje, niestety nie umiem powiedzieć czego. Ostatnio będąc w metrze miałem pomysł na takie samo zdjęcie. Niestety aparat był w domu, więc pomysł nie został zrealizowany.

suchar pisze...

Dzięki za komentarze :)

Robert (w końcu napisałeś ;)), ta kompozycja jest prosta, ale jakoś mi zagrała, więc zrobiłem zdjęcie. Czuję, że chyba czegoś brakuje, ale nie wiem, czego.

Piotr pisze...

Running away from the underground. Run away from it.

Niezłe zdjęcie Suchy. "Uciekaj w stronę światła."

suchar pisze...

Piotrek, jak miło Cię widzieć :) Dzięki. Kiedy znów zawitasz do Polski?

Piotr pisze...

Nie wiem XD Zależy jaki będzie mój SAT wynik/ Poniżed 2200 na 2400 nie ma dyskusji. Może z 2100 mógłbym negocjować XD. (BTW, byłbym leprzy niż 95% Amerikanów z 2100). Ale spróbuje w te wakacje.

suchar pisze...

To daj cynk jeśli będziesz się wybierał do Polski, bo trzeba by się wtedy całym Galapagosem spotkać :) Jeszcze Hoan by się przydał ;)

fala pisze...

heh. chociaż zgadzam się z komentarzem dot. powierzchni kafelków, to wcale nie ja go napisałam. ja się poprawiałam tylko raz ;)
w związku z tym wysiliłam się na tyle, żeby teraz móc już pisać przez konto google, a nie tylko wpisując nazwę :)
p.s. Krzyś, Twoje zdjęcia zapracowują sobie na to "coś" m.in przez to, że wywierają duże wrażenie na tych, którzy je oglądają, choćby na tym blogu :)

suchar pisze...

Kurde, zaczyna mnie wkurzać to, że się różni ludzie (Adaś i Rechot) podszywają pod innych. Trochę tym rozwalacie to miejsce i moją pracę... Proszę Was, nie róbcie tego (choć to głupie uczucie prosić o coś takiego...).

Fala, dzięki jeszcze raz.

kudły pisze...

JA tylko raz sie podszyłem pod rechota w ramach zemsty a posta skasowałeś :P

suchar pisze...

Adaś, przestało mnie to śmieszyć. Szczególnie, że w tym skasowanym komentarzu napisałeś rzeczy mało cenzuralne... Proszę, nie podszywajcie się już pod innych. Komentujcie od siebie :)

Tadek pisze...

To zdjęcie podoba mi się najbardziej ze wszystkich dotychczasowych.

Krzysztof pisze...

To miło :) Dzięki za komentarz. Mam nadzieję, że już w ten weekend zrobię z tych zdjęć odbitki. Wtedy zobaczę, jak wyglądają "naprawdę".